22
Nov

Botowanie – opłaca się czy może nie? cz.2

Oczywiście kilka miesięcy codziennego botowania raczej jest nierealne.. a raczej mało prawdopodobne, że się uda – to dobre określenie. Przede wszystkim game masterzy powinni nas złapać, a co za tym idzie wlepić nam bana. Powinniśmy zabezpieczyć się na taką ewentualność, tworząc kilka równoległych charów lub po prostu uważając, ustawiając dobre alarmy i tak dalej i tak dalej. Śmierci nie unikniemy na bank. Nawet na NON PVP (którym się brzydzę osobiście) ludzie nie lubią boterów (chociaż większość z nich botuje) – albo dlatego, że sami chcą tutaj ustawić bota, albo po prostu uznają nas za łatwy cel. No cóż, mają rację – bronić się nie będziemy. Jednak nam to nie przeszkadza.

Jest takie powiedzenie – „bot wbił, bot odrobi”. Przemy dalej z lvlem, a naszego zabójcę jeszcze spotkamy, nawet za kilkanaście tygodni. Oczywiście jeżeli grał on uczciwie, nie botował (nawet, jeśli grywał sporo godzin) to jesteśmy kilkanaście/
kilkadziesiąt poziomów do przodu. Co może zrobić? Raczej niewiele – dostanie ciężki wpierdol. Także zastanówcie się, czy wolicie żmudnie napierdalać lvle na trolach czy też budzić się rano i widzieć kilka poziomów wyższą postać, dodatkowo upchniętną złotem z zabitych potworków. Czysta przyjemność dla gracza taki poranek :D

free blog themes

Comments are closed.