22
Nov

Botowanie – opłaca się czy może nie? cz.1

Jak temu przeciwdziałać? No cóż, początkowo także się opierałem temu sposobowi, ale to tak naprawdę jedyny skuteczny sposób wybijania się na szczyt lvlowy.. czyli używanie CAVEBOTA. Oczywiście sporo osób od razu przestanie czytać to co tutaj napisałem, zaczynając bluźnić i denerwując się bez potrzeby na mój „zły stosunek do gier komputerowych MMORPG”. Gówno prawda. To jest Tibia, ona nie ma nic wspólnego z MMORPG poza tym, że jest grą i gramy w trybie multiplayer.

Początkowo graczowi może sięwydawać, że wszystko jest fajne piękne, bijemy potworki zdobywamy expa i ekwipunek. Jednak później gra zaczyna sięnudzić, zaczynamy chodzić na wojny, bić się z graczami. Albo na questy, obojętne. Jednak zawsze się wkurwiamy, gdy zginiemy (mamy tąświadomość, że jeszcze kilka lvli wyżej i nasza postać by przeżyła) i zaczynamy się zastanawiać nad sensem tej gry. No cóż, używanie cavebota może i nie jest szczytne, może i „psuje zabawę” ale zastanówmy się nad tym. Przez kilka miesięcy zostawiamy codziennie bota na noc. Zakładając, że nie zginiemy ani razu w ten sposób powinniśmy mieć 250 lvl minimum.

A na 250 lvlu zaczyna się naprawdę przezajebista zabawa ;D

free blog themes

Comments are closed.